Pozycjonowanie PDFów

image title

1-createpdfcreationplusJak pisałem we wcześniejszym poście Google świetnie sobie radzi z indeksowaniem dokumentów w formacie PDF i można je optymalizować i pozycjonować na podobnych zasadach co treści w HTMLu. Istnieje jednak kilka warunków, które musi on spełniać. A zatem PDF powinien być utworzony z dokumentu tekstowego, nie może być obrazkiem, nie może być zabezpieczony przed edycją i nie został cyfrowo podpisany.
Dobrze jest wiedzieć, że do wyszukiwania PDFów można stosować komendę: filetype:pdf, jednak dla zwykłego zapytania też uzyskamy od wyszukiwarki odpowiedź w postaci plików tego typu.
PDF wygenerowany z edytora tekstu np. „Eksportuj jako PDF” niestety nie będzie dla Google zbyt wartościowy. Aby uzyskać „porządny” dokument PDF należy użyć specjalnego programu do tworzenia tego typu plików a następnie odpowiednio go zoptymalizować.
Inną sprawą jest fakt, że PDFy są mocno odporne na powieloną treść w stosunku do HTMLów o tej samej zawartości. Dotyczy to stron, na których chcemy udostępnić użytkownikowi tą samą treść co jest na stronie w postaci pliku PDF do pobrania. W takiej sytuacji Google często lepiej oceni plik PDF i oryginalną treść w HTMLu zepchnie do supplemental index i tym samym nie będzie uwzględniona w wynikach wyszukiwania. Można tego uniknąć optymalizując dokumenty lub po prostu blokując indeksowanie ich. Aby stworzyć wartościowy PDF, z którego chcemy pozyskać linki należy: tworzyć go z dokumentów z rozszerzeniem .txt lub .doc, na jednej podstronie może być maksymalnie do 3 linków – im są wyżej umieszczone, tym lepiej. Dobrze jest umieszczać obrazki (o małej wadze, powinny zawierać słowa kluczowe w nazwie), nazwa pliku powinna zawierać słowa kluczowe. Bardzo ważne jest też nadanie tytułu dokumentowi PDF.

2 thoughts on “Pozycjonowanie PDFów

  • agencjareklamowa

    Witam, a czy autor mógłby wypowiedzieć się na taki temat. W artykule jest napisane że tylko pdf wygenerowane z edytorów (Word,Power Point,…) są wartościowe. A co z edytorami graficznymi – czyli np. photoshopem? Przecież wygenerowany w taki sposób pdf również ma tekst który można odczytać?

    Odpowiedz
    • Marek Olas

      Jeśli nowa wersja Photoshopa potrafi zapisać tekst na osobnej warstwie, która nie ma natury bitmapowej to jak najbardziej. Sprawdzić to można ustawiając kursor na dokumencie PDF i próbując zaznaczyć ten tekst. Jeśli to się nie uda oznacza, że to jedna połączona bitmapowa warstwa.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *